Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 5383
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 23

Wykupiłem Cię

Zacznę od słów Izajaszowych dotyczących Chrystusa, a poprzez Niego również nas.

(1) Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo. (2) Nie będzie krzyczał ani wołał, ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu. (3) Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. (4) Nie upadnie na duchu ani się nie złamie, dopóki nie utrwali prawa na ziemi; a jego nauki wyczekują wyspy.

(Ks. Izajasza 42:1-4, Biblia Warszawska)

Zwróćmy uwagę na te słowa: Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. Co to znaczy? Czym lub kim jest nadłamana trzcina, gasnący knot?

W Ewangelii św. Mateusza czytamy:

A Piotr siedział zewnątrz, na podwórzu. I przystąpiła do niego jedna służebna, mówiąc: I ty byłeś z Jezusem, Galilejczykiem. (70) On zaś zaparł się wobec wszystkich i rzekł: Nie wiem, co mówisz. (71) A gdy wyszedł ku bramie, ujrzała go inna i mówiła do tych, co tam byli: Ten był z Jezusem Nazarejczykiem. (72) I znowu zaparł się pod przysięgą: Nie znam tego człowieka. (73) A w chwilę po tym przystąpili ci, co tam stali, i rzekli Piotrowi: Prawdziwie, ty też jesteś z nich; wszak zdradza cię i twoja mowa. (74) Wtedy począł się zaklinać i przysięgać: Nie znam tego człowieka.

(Ew. Mateusza 26:69-74, Biblia Warszawska)

Oto ten, który miał być skałą, ten, który pierwszy powiedział do Jezusa : Tyś jest Synem Bożym,  okazał się trzciną nadłamaną…Galilejczycy mówili gwarą, łatwo było ich odróżnić od mieszkańców Jerozolimy, poza tym wszyscy uczniowie byli rozpoznawalni. Wyparcie się uczniostwa było bez sensu, niemniej strach i stres, szok po aresztowaniu Nauczyciela nadłamał Piotra, przygasił jego płomień… Pan to przewidział.

(37) A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. (38) Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej. (39) A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.

(Ew. Jana 7:37-39, Biblia Warszawska)

W tym momencie Żydzi zaczęli się kłócić między sobą. Jedni widzieli w Jezusie Mesjasza, drudzy wołali: „  (42) Czy Pismo nie mówi, że Chrystus przyjdzie z rodu Dawida i z Betlejemu, miejscowości, gdzie mieszkał Dawid?”.  Była tam również straż świątynna, której żołnierze czekali na pretekst do aresztowania Chrystusa, jednak słysząc Jego słowa nie nie zrobili nic.

Teraz o kolejnej trzcinie nadłamanej.

(24) A Tomasz, jeden z dwunastu, zwany Bliźniakiem, nie był z nimi, gdy przyszedł Jezus. (25) Powiedzieli mu tedy inni uczniowie: Widzieliśmy Pana. On zaś im rzekł: Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę.

Ale przecież było napisane w Izajaszu: Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. Więc mamy szansę, prawda?

Co było dalej z Piotrem?

I zaraz kur zapiał. (75) I wspomniał Piotr na słowa Jezusa, który powiedział: Zanim kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz. I wyszedłszy, gorzko zapłakał.

(Ew. Mateusza 26:74-75, Biblia Warszawska)

Zapłakał… Jego świat runął i spłonął… Płacz oczyszcza, poprawia wzrok. Poprzez łzy Piotr przejrzał.

A co ze strażnikami świątynnymi?

(45) Przyszli tedy słudzy do arcykapłanów i faryzeuszów, którzy ich zapytali: Dlaczego nie przyprowadziliście go? (46) Słudzy odpowiedzieli: Nigdy jeszcze człowiek tak nie przemawiał, jak ten człowiek mówi. (47) Wtedy odpowiedzieli im faryzeusze: Czy i wy daliście się zwieść? (48) Czy kto z przełożonych lub z faryzeuszów uwierzył w niego? (49) Tylko ten motłoch, który nie zna zakonu, jest przeklęty.
(Ew. Jana 7:45-49, Biblia Warszawska)

Motłoch, który nie zna zakonu i który jest przeklęty w oczach kapłanów. I jest także wywyższony i błogosławiony w Duchu poprzez Jezusa. Więc bądźmy takim motłochem, bądźmy Synami i Córkami, żyjmy Słowem i miłością Chrystusową, czasem nawet wbrew reszcie świata pędzącego gdzieś bez celu.

A co z niewiernym Tomaszem?

(26) A po ośmiu dniach znowu byli w domu uczniowie jego i Tomasz z nimi. I przyszedł Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośród nich, i rzekł: Pokój wam! (27) Potem rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz. (28) Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój. (29) Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

(Ew. Jana 20:26-29, Biblia Warszawska)

To jest właśnie sedno naszej wiary - błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Błogosławieni, co nie słyszeli  Słowa bezpośrednio od Nauczyciela, a uwierzyli. Błogosławieni żyjący w Duchu i w Prawdzie, pragnący miłości i dający ją. Błogosławieni ci, którzy otworzyli swoje serce, aby mieć Żywot.

Na koniec wrócę do Izajasza.

(9) Ty, którego pochwyciłem na krańcach ziemi i z najdalszych zakątków powołałem, mówiąc do ciebie: , a nie wzgardziłem tobą: (10) Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.

(Ks. Izajasza 41:9-10, Biblia Warszawska)

Sługą moim jesteś, wybrałem cię…Byłeś trzciną nadłamaną, a nie złamałem cię, byłeś knotem dogasającym, nie zgasiłem cię – boś jest mój.

Cóż jeszcze dodać? Chyba tylko nasze wyznanie wiary kończąc je słowami : otom jest Panie, poślij mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>